środa, 8 lutego 2012

"Pokochaj mnie" Lisa Kleypas



                         "Pokochaj mnie" Lisa Kleypas



Książka ta to Trzecia część cyklu o rodzinie Hathaway. Przyznaję bez bicia,że dwóch poprzednich nie przeczytałam,jednak planuję to nadrobić,tym bardziej ,że wyszła już kolejna,czwarta część.




Opis wydawcy: Poppy Hathaway kocha swą niekonwencjonalną rodzinę, lecz tęskni za normalnością. Los jednak stawia na jej drodze Harry'ego Rutledge'a, enigmatycznego hotelarza i wynalazcę. Harry dysponuje ogromnym majątkiem, przyjaźni się z najwyżej postawionymi osobami w państwie i prowadzi tajemnicze, niebezpieczne interesy. Gdy flirt naraża na szwank jej reputację, Poppy zdumiewa wszystkich, przyjmując jego oświadczyny - i odkrywa, że świeżo poślubiony mąż darzy ją namiętnością, lecz nie miłością. Harry był gotów zaryzykować wiele, by zdobyć rękę Poppy - ale nie miłość. Przez całe życie trzymał świat na dystans... Jednak jego przenikliwa, urzekająca młoda żona pragnie nią być w każdym znaczeniu tego słowa. Pożądanie narasta, a w mroku czai się wróg. Chcąc zatrzymać Poppy u swego boku, Harry będzie musiał zaryzykować prawdziwy związek ciał i dusz...






Zrobiłam sobie gorącą herbatę w ulubionym kubku,siadłam w fotelu i zaczęłam czytać. Czytałam i czytałam i czytałam,aż doszłam do końca. Cóż tu dużo mówić,wciągnęło mnie.Wyobraźnia co rusz podsuwała mi obrazy,czasem uśmiechałam się sama do siebie i zastanawiałam się czy pożądanie jest w stanie doprowadzić do miłości?
Nie chcę wam psuć lektury wchodząc w fabułę.Napiszę jednak,że nie czytając poprzednich części wcale nie pogubiłam się w tym kto jest kim w rodzinie Hathawayów.
Jest romans,jest afera,sceny erotyczne i odpowiednia dawka humoru.
Bohaterowie nie są przesłodzeni,każdy z osobna ukazuje swoje wady i zalety.Łatwo się połapać w tym co mogą zrobić za chwilę,jednak czasem nas zaskakują.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie i jeśli ktoś lubi ten gatunek( ja uwielbiam!) jest doskonałym sposobem na relaks.
Polecam wszystkim miłośnikom romansów w szczególności historycznych i każdemu kto chciałby choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść w rok 1852 do ówczesnego Londynu.




2 komentarze:

  1. Uwielbiam cykl o Hathawayach. Z tym, ze akurat tę część uważam za najsłabszą. Moją ulubioną jest zdecydowanie część czwarta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie udało mi się jeszcze przeczytać innych książek tej serii,ale nadrobię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń