czwartek, 23 lutego 2012

"Sądzeni za namiętność " - romans i kryminał czyli 2 w 1


Roxanne St.Claire"Sądzeni za namiętność " 
Książkę wypatrzyłam na półce u przyjaciółki i porwałam ją,uprowadziłam czy jak kto woli pożyczyłam.Nat nie protestowała,choć książka jeszcze była cieplutka a ona sama jeszcze jej nie przeczytała.Na pocieszenie zostawiłam jej inną do czytania.Przyszłam do domu i jak najszybciej zrobiłam swoje,żeby móc zagłębić się w lekturze.Gdyby nie to,że strasznie mi się chciało spać skończyła bym w 1 wieczór.
Do niedawna ja i kryminał to była oddzielna bajka (podobnie jak fantastyka) bo nam nie było za bardzo po drodze.Jednak przekonałam się do tego gatunku,choć na razie zaczynamy spokojnie,od romansów z tłem kryminalnym.Myślę,że powoli dojdę do "twardych,rasowych" kryminałów.
Zastanawiam się czasem jak to jest,że większość książek mi się podoba.Niewiele z nich wnosi coś nowego i sensownego do mojego życia,ale są dla mnie odskocznią od codzienności,są moim wyjściem na zewnątrz (w przenośni i dosłownie,ponieważ nie często wychodzę z domu dla przyjemności -mieszkam z teściową chorą na Alzheimera ,która nie może zostawać sama).
Może dlatego tak ukochałam sobie romanse,które czyta się lekko i przyjemnie i nie jest problemem powrót do fabuły przy nagłym przerwaniu.


Przejdźmy jednak do rzeczy.


Adrien Fletcher -były policjant na Tasmani,pracownik ekskluzywnej agencji ochrony,choć wyglądający zupełnie inaczej niż pokazywani nam w filmach ochroniarze. Jednak swój fach traktuje śmiertelnie poważnie i choć jest na urlopie,odwala dodatkową pracę dla przyjaciela,to jednak postanawia "bezinteresownie"chronić pewną kobietę. Jednak nic nie jest takie jakim się wydaje.
Miranda Land -młoda,piękna doktor antropologii.Zakochana w kulturze Majów w swojej książce obala mit końca świata w roku 2012.Oj wielu osobom się to nie podoba,wielu przeszkadza ale czy to powód aby ją zabić?

Spotkanie tych dwojga ma wyglądać naturalnie,przynajmniej dla Mirandy.Jednak sprawy się komplikują i Adrien nie odbębni szybko swego "przyjacielskiego zadania".Zostanie z Mirandą na dłużej jako jej osobisty bodyguard a co za tym idzie będzie musiał być bardzo blisko...
Czy tych dwoje połączy miłość?Czy Adrien zdoła ochronić Mirandę i wykonać zadanie dla przyjaciela w odpowiednim czasie?Kto okaże się czyhać na życie pani antropolog lub choćby zmusić ją do odwołania swoich poglądów na temat końca świata?
Odpowiedzi znajdziecie w "Sądzeni za namiętność"

Mnie osobiście bardzo spodobał się wątek Majów.Wprowadza jakąś tajemnicę,chęć poznania ich kultury.
Autorka znakomicie opisuje krajobrazy i miejsca,łatwo było sobie wyobrazić to co przewijało się przez książkę.
Mogła bym jeszcze o niej dużo napisać,ale musiała bym wam zdradzić szczegóły,czego robić nie chcę.
Więc jeśli macie chwilę czasu,ochotę na romans kryminalny sięgnijcie po tę pozycję.
Liczy tylko 400 stron :)

Książka wydana przez Prószyński i S-ka jest pierwszą częścią  zmysłowej serii Kodeks uczuć. Z niecierpliwością czekam na kolejne !

P.S. Roxanne St. Claire postanowiła porzucić dobrze zapowiadającą się karierę w public relations na rzecz pisania powieści. Ma na koncie trzydzieści dwa bestsellerowe romanse z dreszczykiem i prestiżowe nagrody, takie jak RITA i National Reader’s Choice.

środa, 22 lutego 2012

Nicholas Evans " W pętli "

                            Nicholas Evans " W pętli "




Opis wydawcy: 
Helen Ross, dwudziestodziewięcioletnia biolog, przybywa do Hope w Montanie, by samotnie podjąć walkę w obronie wilków, które są nie tylko zmorą, ale i obiektem zażartej nienawiści mieszkańców miasteczka. Oto historia jej walki, która przeobraża się w batalię o przetrwanie, o własną godność o obronę zakazanej miłości do młodszego mężczyzny, który jest synem jej najzacieklejszego wroga - brutalnego i charyzmatycznego farmera, Bucka Caldera.


Moja opinia:


Po książkę sięgnęłam ot tak sobie.Wołała mnie z półki już jakiś czas,ale jakoś ją omijałam.Nadszedł jednak czas i na nią.


Przeczytałam ją  w 2 dni, czyli czytało mi się dobrze. Jeśli coś mi się wcale nie podoba to marnie mi idzie czytanie.


Tematyka wilków na tyle jest mi bliska na ile czasem słyszę je w pobliskim lesie.Na szczęście zdarza się to nie często. Zawisłam między bohaterami bo choć żal mi było zwierząt opisanych w książce to jednak rozumiałam doskonale stronę przeciwną.
Wątek obrony wilków i wątek miłosny zderzają się ze sobą nierozerwalnie.
Akcja ciekawa ale niestety mało zaskakująca. Już w połowie książki można się domyśleć końca.

Jednak jest  jedna rzecz,która mnie bardzo zraziła mianowicie chodzi o prowadzenie pod wpływem alkoholu. Jak można napisać,że ktoś wsiada do samochodu pijąc wcześniej kilka drinków lub piw?
Być może w  Montanie,gdzie dzieje się akcja obowiązuje inne prawo i każdy wsiada po pijaku za kółko? Nie będę się w to zagłębiała,ale dla mnie nie do pomyślenia!

Nie czytałam żadnej innej książki tego autora,nie oglądałam też "Zaklinacza koni" więc nie skreślam tego autora po jednej książce. Może się kiedyś skuszę na jego inne dzieło? Czas pokażę

Ogólnie książkę zaliczam do fajnych,czyli nie dno ale też nie żadna rewelacja.





niedziela, 12 lutego 2012

Pierwszy konkurs na rozruszanie bloga




Aby rozruszać bloga i zdobyć czytelników,którzy być może zostaną ze mną na dłużej postanowiłam urządzić konkurs.
Zasady? Prościutkie:
1.Polub mojego bloga i dodaj go do obserwowanych,będzie mi miło jeśli umieścicie link do konkursu na swoim blogu lub profilu FaceBook
2. Napisz jaka jest twoja ulubiona książka lub opisz tą,która zrobiła na tobie największe wrażenie. Możecie też dopisać jakie recenzje chcielibyście znaleźć na blogu
odpowiedź wyślij na maila: eliza889@gmail.com z tytułem: Konkurs błękitny regał
           

Planuję nagrodzić 3 osoby.
Nagrody:
Książka -jeszcze nie wiem jaka,ale zwycięzca będzie mógł wybrać z kilku tytułów
Kosmetyki niespodzianki
Jeśli zainteresowanie konkursem będzie rosło sukcesywnie postaram się coś dorzucić.A jeśli odpowiedzi będą fajne,może będzie więcej niż 3 zwycięzców?

Konkurs trwa do 29.02.2012 (to ukłon w stronę roku przestępnego :) )

piątek, 10 lutego 2012

Ciężar milczenia Heather Gudenkauf

                                    Ciężar milczenia Heather Gudenkauf      


        Po książkę sięgnęłam wczoraj rano,choć mam ją już od jakiegoś czasu. Wciągnęła mnie tak,że do wieczora przeczytałam całą.

Główna bohaterka Calli to dziewczynka,która od trzech lat nie mówi.Nikt nie wie dlaczego,po prostu pewnego dnia umilkła i mimo próśb,gróźb i różnych innych okoliczności nie wypowiedziała ani słowa.

Petra-najlepsza przyjaciółka Calli.Jest jej głosem,bezbłędnie odgaduje,czego Calli w danym momencie potrzeba.

Ben- starszy o 5 lat brat Calli.Odkąd przestała mówić stał się jej przyjacielem i obrońcą.

Antonia -matka Bena i Calli.Kobieta,która kocha swoje dzieci bezgranicznie.Jednak nieszczęśliwa w małżeństwie z nadużywającym alkoholu Griffem

   Martin- ojciec Petry,profesor uniwersytecki.Ma dużo młodszą od siebie                                                     żonę,którą kocha równie mocno jak córkę.Obie są dla niego całym światem,nie wyobraża sobie życia bez nich.

   Louis- zastępca szeryfa.Pierwsza wielka miłość Antoni.Jego uczucie do niej nigdy nie wygasło  z czego doskonale zdaje sobie sprawę jego żona Christine.

Cichego sierpniowego poranka giną dwie dziewczynki Calli i Petra. Ponieważ są najlepszymi przyjaciółkami logiczne jest,że wyszły razem.Same czy ktoś je do tego zmusił? Czy to było porwanie? Miejscem poszukiwań staje się przepastny las  blisko domu obu dziewczynek.
Czy zaginięcie dziewczynek ma coś wspólnego ze sprawą  dziesięcioletniej Jenny McIntire,która kilka lat temu uprowadzono,zgwałcono i brutalnie zamordowano?
Czy Ben zdoła odnaleźć  siostrę? Przecież zna las jak własną kieszeń.
Czy Antonia i Martin nie oszaleją ze zmartwienia i jeszcze kiedyś przytulą swoje córki?
Czy Louis zrozumie,że miłość do Antoni nigdy nie przeminie?
Czy Calli przemówi,aby uratować Petrę?

Rozdziały książki to myśli każdej z w/w osób.Czyta się bardzo szybko.akcja jest wartka,jednak niezbyt skomplikowana,wszystko na bieżąco zostaje rozwiązane.Jednak książka ma w sobie jakąś tajemnicę.
Bohaterowie to tacy ludzie z którymi każdy mógłby się zaprzyjaźnić,choć jest też czarny charakter w postaci Griffa -ojca Bena i Calli.
"Ciężar milczenia" to znakomity thriller psychologiczny.Przyznam,że nigdy nie miałam okazji czytać takich książek,jednak po tej lekturze nabrałam ochoty na więcej.
Żałowałam,że książka się tak szybko skończyła, 364 strony to jednak jak dla mnie za mało.Widocznie autorka jednak stwierdziła,że wystarczy.

Z niecierpliwością czekam na inne książki autorki,bo jeśli będzie pisała tak dobrze jak zadebiutowała,sukces murowany!

P.S. Kiedy skończyłam czytać targały mną różne uczucia.Przecież sama jestem matką i nie wiem jak bym się zachowała,gdyby zaginął mój syn.Odłożyłam książkę i mocno przytuliłam mojego syna.Był trochę zdziwiony,ale o nic nie pytał

czwartek, 9 lutego 2012

Nora Roberts "Przeznaczenie" czyli moja ulubiona książka tej znakomitej autorki


              
                           Nora Roberts "Przeznaczenie"







Książki Nory Roberts mają w sobie to coś co przyciąga jak magnes.Nawet przeciwnicy romansów przyznają,że Nora pisze niestandardowo i choć raz przeczytali jej książkę. Ja mogę przyznać szczerze,że uwielbiam tę autorkę. Po cichu liczę na to,że uda mi się kiedyś przeczytać wszystkie jej książki. Książka "Przeznaczenie" należy do moich ulubionych



Książka 2 w 1 czyli dwa opowiadania w jednej książce, powiązane ze sobą ze względu na więzi rodzinne głównych bohaterów. 
Książkę czyta się przyjemnie z dużym zainteresowaniem.
Wszechobecna magia jest wyczuwalna lecz nie jest jej za dużo.
Akcja ciekawa czasem zaskakująca .Wspaniałe opisy otoczenia,nie jest trudno zobaczyć oczami wyobraźni to co autorka chciała nam przekazać.


"W zaklętym kręgu"
Główna bohaterka,Anastazja jest kobietą piękną jednak mimo swych zdolności magicznych nie bardzo szczęśliwą.Brakuje jej miłości,miłości kobiety i mężczyzny,miłości prawdziwej i szczerej.Jednak czy ma na to szansę będąc " odmieńcem"? Zwykłemu człowiekowi trudno pogodzić się z magicznym światem,bo choć wydaje się on bajkowy czasem przeraża.
Boone zamieszkał w sąsiedztwie Anastazji z córką Jessie.To ona pierwsza zaprzyjaźnia się z sąsiadką i za wszelką cenę chciała,aby zaprzyjaźnił się z nią też tata.
Jednak Anastazja trzyma go na dystans a on nie potrafi odgadnąć przyczyny jej zachowania.
Jednak kiedy życie małej Jessie jest zagrożone,Anastazja nie waha się ujawnić swoich magicznych zdolności.


"Oczarowani"
Liam Donavan facet piękny jak bóg,obdarzony niezwykłymi zdolnościami magicznymi i tajemnicą,która na zawsze pozbawia go nadziei na miłóść
Rowan Murray kobieta o oczach elfa ,która postanawia zmienić coś w swoim życiu.
Spotkanie tych dwojga jest jawą czy snem? Czy magia po raz kolejny przeszkodzi prawdziwej miłości?


Co się stanie z miłością tych dwojga?Czy magia po raz kolejny okaże się dla Anastazji miłosnym przekleństwem? 
Czy Rowan i Liam mają szansę na rozwinięcie swojego uczucia?
Wszystkiego dowiecie się czytając "Przeznaczenie"

środa, 8 lutego 2012

"Pokochaj mnie" Lisa Kleypas



                         "Pokochaj mnie" Lisa Kleypas



Książka ta to Trzecia część cyklu o rodzinie Hathaway. Przyznaję bez bicia,że dwóch poprzednich nie przeczytałam,jednak planuję to nadrobić,tym bardziej ,że wyszła już kolejna,czwarta część.




Opis wydawcy: Poppy Hathaway kocha swą niekonwencjonalną rodzinę, lecz tęskni za normalnością. Los jednak stawia na jej drodze Harry'ego Rutledge'a, enigmatycznego hotelarza i wynalazcę. Harry dysponuje ogromnym majątkiem, przyjaźni się z najwyżej postawionymi osobami w państwie i prowadzi tajemnicze, niebezpieczne interesy. Gdy flirt naraża na szwank jej reputację, Poppy zdumiewa wszystkich, przyjmując jego oświadczyny - i odkrywa, że świeżo poślubiony mąż darzy ją namiętnością, lecz nie miłością. Harry był gotów zaryzykować wiele, by zdobyć rękę Poppy - ale nie miłość. Przez całe życie trzymał świat na dystans... Jednak jego przenikliwa, urzekająca młoda żona pragnie nią być w każdym znaczeniu tego słowa. Pożądanie narasta, a w mroku czai się wróg. Chcąc zatrzymać Poppy u swego boku, Harry będzie musiał zaryzykować prawdziwy związek ciał i dusz...






Zrobiłam sobie gorącą herbatę w ulubionym kubku,siadłam w fotelu i zaczęłam czytać. Czytałam i czytałam i czytałam,aż doszłam do końca. Cóż tu dużo mówić,wciągnęło mnie.Wyobraźnia co rusz podsuwała mi obrazy,czasem uśmiechałam się sama do siebie i zastanawiałam się czy pożądanie jest w stanie doprowadzić do miłości?
Nie chcę wam psuć lektury wchodząc w fabułę.Napiszę jednak,że nie czytając poprzednich części wcale nie pogubiłam się w tym kto jest kim w rodzinie Hathawayów.
Jest romans,jest afera,sceny erotyczne i odpowiednia dawka humoru.
Bohaterowie nie są przesłodzeni,każdy z osobna ukazuje swoje wady i zalety.Łatwo się połapać w tym co mogą zrobić za chwilę,jednak czasem nas zaskakują.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie i jeśli ktoś lubi ten gatunek( ja uwielbiam!) jest doskonałym sposobem na relaks.
Polecam wszystkim miłośnikom romansów w szczególności historycznych i każdemu kto chciałby choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść w rok 1852 do ówczesnego Londynu.




wtorek, 7 lutego 2012

WYCHOWANIE BEZ PORAŻEK Gordon Thomas

 Książka trafiła do mnie dzięki portalowi e-szkraby.
Po książkę sięgnęłam z ogromną ciekawością i nadzieją.
Przecież wychowania dzieci nikt nas nie uczył,mogliśmy polegać tylko na obserwacjach wśród rodziny i znajomych.A tu książka,która ma nas nauczyć jak wychować dziecko.
Zacznijmy od tego,że taką książkę trzeba czytać w skupieniu,aby dobrze zrozumieć co jej autor chciał nam przekazać.Więc odpada czytanie w biegu,gdzieś po drodze do pracy itp.
Zaczęłam czytać i na początku czułam się rozczarowana,że książka nie będzie typowym poradnikiem,który da nam gotowe rady w stylu rób tak a nie inaczej.
Autor próbuje nam pokazać ,jakie błędy wychowawcze popełnia większość z nas nie zdając sobie z tego sprawy.Czytając złapałam się na tym,że w wychowaniu dziecka ważne są rzeczy o których na co dzień wcale się nie myśli.
Książka zawiera wiele rad i sugestii bardzo przystępnie wytłumaczonych.Autor nie narzuca nam niczego, jednak wywołuje w nas poczucie chęci zmiany metod wychowawczych.
Najważniejszą rzeczą,którą książka nam ukazuje jest fakt,że w rodzinie nie może być wygrany i przegrany.Dziecko musi być traktowane na równi z rodzicem,musi czuć,że jest dla nas niczym partner a nie podwładny wykonujący rozkaz.
Każdy konflikt można rozwiązać bardzo skuteczną i przyjemną metodą o której Dr Thomas Gordon zdecydował się nam opowiedzieć w swojej książce .
Polecam lekturę rodzicom dzieci w każdym wieku,bo im wcześniej zaczniemy tym mniej będziemy mieli problemów z dziećmi w wieku dorastania.