Nadszedł jednak moment kiedy po nią sięgnęłam.Chciałam się delektować każdą stroną długo,jednak czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Efekt-jedno popołudnie i sukienka z mgieł połknięta :)
Weronika-jedynaczka,córka lekarzy,miłośniczka kotów. Nie poszła w stronę medycyny,choć jej rodzice bardzo tego pragnęli.Wybrała prowadzenie kawiarni o niebanalnej nazwie: Piwnica pod Liliowym Kapeluszem.
Wszystko co Weronika robi jest wyjątkowe jak ona sama. Przyciąga ludzi jak magnes,odgaduje ich myśli i marzenia.Potrafi znaleźć radę na kłopoty,choć sama ma ich nie mało.
To właśnie w tej kawiarni splatają się losy bohaterów:
Anastazja zwana przez wszystkich Kryśką,ofiara przemocy domowej i otaczających ją od dzieciństwa alkoholików
Małomówny ,który za towarzystwo ma tylko swojego laptopa
Kora,chora na autyzm i jej mama pragnąca,aby córka zaczęła mówić
Mateusz,który zawsze zamawia kawę Monsooned Malabar
Nieśmiała Ala kochająca Latte
i Andrzejek -Endriu -zagubiony lecz zbuntowany chłopiec.
Wszyscy oni są stałymi klientami Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem.Magia tego miejsca i jego właścicielki niezmiennie ich przyciąga.Czy jednak Weronika rozwiązując problemy swych klientów pomoże sobie?Czy zadba o siebie sama,czy ktoś to zrobi za nią? Czy kot Cynamon da się oswoić a Weronika wyjedzie do Brazylii?Kto to jest ciotka Dora i co w sobie ma?Skąd się wzięła nazwa pod Liliowym Kapeluszem? Wszystkiego dowiecie się czytając Sukienkę z mgieł!
Książka ma sobie coś z magii,choć daleko jej do fantastyki.Podczas czytania kilkakrotnie w oczach zakręciły mi się łzy.Prawie czułam zapach kawy,słyszałam szum ekspresu,prawie siedziałam w piwnicy pod Liliowym Kapeluszem.
Za możliwość zatopienia się w lekturze dziękuję wydawnictwu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz